niedziela, 19 maja 2013

Woda opadła..

Witajcie! Woda nareszcie opadła, niestety teraz problem mamy z komarami. Bardzo szybko również zaczęły rozmnażać się meszki, które są bardziej jadowite. Ostatnio pogryzły mnie w kilka minut podczas koszenia trawy- byłem w koszulce, nie spodziewałem się takiego natarcia z ich strony.. Dziś mimo ogólnego kiepskiego samopoczucia i wyczerpania przejechałem się na wał i pstryknąłem kilka fotek. Niestety komary i meszki są tak zaciekłe, że wszędzie mimo dobrej pogody jest pusto- na ryby to można sobie iść i pograć na symulatorze. nie da się stać spokojnie- zwłaszcza nad wodą... jednak kilka fotek na szybko pstryknąłem...wybrałem się też po południu bo w dzień w cieniu mieliśmy 30 stopni więc jaka kolwiek podróż w tej temp. to wiadomo że żadna przyjemność. Oto szybkie widoki z wału... pozdrawiam wszystkich serdecznie i bardzo się cieszę, że zainteresowanie rośnie... przypominam- jeśli macie jakieś nowe czy stare zdjęcia z Nadb. Parku Krajobr. proszę o kontakt! Wstawimy i pochwalimy się, pokażemy jak jest gdzie indziej, czy jak było dawniej...

1 komentarz:

  1. Witam!Zrobiło się u Ciebie zielono.Wiosna wybuchła,nadrabia spóźnienie po przedłużającej się zimie.Wszędzie kwiaty,śpiew ptaków.
    Gdy pracowałem w pobliżu rzeki Odry,to komary też trochę mi dokuczały.Najgorzej bywało wieczorami.Dziwne,bo miejscowych nie kąsały.
    U nas w górach nie ma komarów,ale są żmije i kleszcze i to coraz więcej.Na komary są środki odstraszające,ale jaki jest efekt ich stosowania to nie wiem.Poczytaj w necie na ten temat.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń