czwartek, 30 maja 2013

UWAGA NA TRUJĄCE ROŚLINY

uWAŻAJCIE! TYCH ROŚLIN JEST PEŁNO NA ŁĄKACH, PRZY JEZIORACH... PRZECZYTAJCIE TEN ARTYKUŁ KONIECZNIE! OBEJRZYJCIE WSZYSTKIE ZDJĘCIA! TRUJĄCE ROŚLINY ZAGRAŻAJĄCE ŻYCIU NA NASZYCH ŁĄKACH

6 komentarzy:

  1. Witam!W moim ogródku połowa roślin jest trująca.
    Trzeba być bacznym jeżeli w ogrodzie znajdują się małe dzieci.Dodam jeszcze:wawrzynek wilcze łyko-jagody,które dzieci lubią skosztować.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odzew i info :) ! W okół mojej posesji też porasta sporo jaskra i barszczu sosnowskiego i jego odmian- zgłoszenie niewiele dało bo są to głównie posesje prywatne, więc pryskamy jak tylko można żeby się nie rozrastało.. :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Z tym barszczem to jest problem w Polsce.U nas jeszcze ten problem nie występuje.My tutaj w G.Sowich walczymy z kornikiem,który masowo niszczy las świerkowy.
    Leśnicy jednak nie poddają się,zakładają pułapki,sadzą las mieszany,zostawiają samosiejki i natychmiast usuwają zaatakowane przez owady drzewa.Kiedy hodowałem króliki to musiałem uważać na jaskier.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. no tak.. niektórzy pewnie nawet sobie sprawy nie zdają że karmią nim zwierzęta.. tak to jest. U mnie na szczęście jest tylko las mieszany więc zbyt dużego problemu nie ma ale na brak kornika nie można narzekać... :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak tam rzeka?Bo u nas,w Kotlinie Kłodzkiej,kolejny potop wisi na włosku.Jak nie przestanie padać i Czesi spuszczą wodę ze zbiorników retencyjnych,to ludzie znów ucierpią.Od 1997 roku nie pogłębiono rzek,wybudowano tylko kilka mostów i murów oporowych.
    Pierwsza opisana powódź w K.K.Było to 26 lipca 1310 roku.Zginęło wówczas 2000 ludzi,zmyło 310 domów,wszystkie mosty.
    1441-od kwietnia przez 6 mc.(!)padał deszcz.Niska temperatura i brak lata,spowodowały brak urodzajów.W następnym roku była kolejna powódź.
    A to moja górka-Wielka Sowa-i wieża widokowa z 1906 roku,niedawno obchodziła 107 urodziny.Link:"wielkasowa.eu/big.html#3"
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak byłem tydzień temu brakowało metr do wylania z burt, na szczęście mamy jeszcze wał. gorzej z uprawami, i tak wszystko opóźnione ale może jakoś po wschodzi i rolnicy zbiorą jakiś plon. Smutne fakty... ludzki brak zaradności wobec żywiołów... jakoś będziemy musieli wybrnąć z zaistniałej sytuacji. Choć oczywiście mam nadzieję że w tym roku nie będzie tak tragicznie! :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń